Technika Bowena

Czym jest technika Bowena?

Technika Bowena jest holistyczną terapią, która wykorzystuje w całości wrodzone mechanizmy samouzdrawiania i samoregulacji organizmu. Podczas wykonywania zabiegu  (bardzo precyzyjne chwyty, w określonych miejscach, na mięśniach, ściegnach, więzadłach, nerwach) – delikatne sygnały, płyną do układu nerwowego, a pauzy między poszczególnymi sekwencjami terapeutycznych bodźców, dają ciału czas na reakcję po otrzymanych impulsach.

W efekcie Technika Bowena przywraca równowagę autonomicznemu układowi nerwowemu, kontrolującemu ponad 80% funkcji organizmu, który to układ jest bardzo wrażliwy na zewnętrzne czynniki stresogenne.

Powrót i reedukacja utraconych funkcji nie jest procesem trwałym. Dlatego wyma-ga ona stałej stymulacji poprzez stosowanie korzystnie dobranych bodźców terapeutycznych.

Historia techniki Bowena.

Twórcą tej metody terapii jest Thomas Ambrose Bowen Australijczyk (ur. 18.04.1916r.), od którego imienia bierze nazwę Technika Bowen.

Swoją wiedzę medyczną czerpał z fachowej literatury oraz przyglądając się pracy doświadczonych masażystów i terapeutów podczas ich pracy, oraz współpracując z nimi. Zafascynowany sportem – wiele godzin spędzał na stadionach, gdzie z czasem sam opiekował się kontuzjowanymi sportowcami.

Niestrudzenie eksperymentując, obserwując postawę ciała i sposób poruszania się chorych, rozwinął własną, jedyną w swoim rodzaju technikę.

Jako bardzo skromny człowiek nie wspierał się reklamą. A jednak powodzenie jego zabiegów i ustna propaganda sprawiły, że coraz więcej osób szukało jego pomocy. Z czasem musiał przyuczyć i zaangażować asystentów, by łagodzić dolegliwości 13.000 (!) osób rocznie z 88% powodzeniem (dane pochodzą z badań przeprowadzonych na zlecenie rządu Stanu Wiktoria w 1975 r., trwających 27 tygodni).

Nie tylko pracowitość i skromność wyróżniały Toma Bowena jako człowieka – również wielkie pragnienie niesienia pomocy wszystkim cierpiącym istotom. Także zwierzętom. Dziećmi, niepełnosprawnymi, ubogimi, sportowcami – opiekował się nieodpłatnie.

Tom Bowen przekazał swą wiedzę tylko niewielkiej grupie zaufanych osób zastrzegając, by jej rozpowszechnianie rozpoczęto dopiero po jego śmierci.
Tak też się stało. Po śmierci Toma w 1982 roku jego spuścizną zaopiekowało się małżeństwo Rentsch. Jeden z sześciu uczniów Toma – Oswald wraz z żoną Elaine założyli w roku 1987 The Bowen Therapy Academy of Australia, gdzie kształcą instruktorów.

Celem i zadaniem tej instytucji jest przekazywanie techniki Bowen w jej oryginalnej formie. Im bardziej bowiem rozpowszechnia się ta technika – tym większe istnieje niebezpieczeństwo powstawania plagiatów.

Obecnie na świecie aktywnie pracuje ponad 100 instruktorów.

W roku 1998 do obszaru niemieckojęzycznego wprowadził tę metodę Pan Manfred Zainzinger – Starszy Instruktor – który sam wiele lat spędził w Australii.
Wraz z innymi instruktorami prowadzi kursy w Austrii, Niemczech i Szwajcarii. Ostatnio szkolenia zaczęły odbywać się w Polsce.

Podstawy teoretyczne
Jeden z typów receptorów, nocyceptor, odgrywa szczególnie ważną rolę jeśli chodzi o efektywność Bowenowskiej techniki leczenia. Nocyceptory są odpowiedzialne za rejestrowanie nieprzyjemnych bodźców, które potencjalnie, bądź realnie, mają niszczycielski wpływ na tkanki. Czasami nazywa się je receptorami bólu, niemniej jednak nazwa ta może być myląca, ponieważ ból jest w rzeczywistości rejestrowany na wyższym poziomie, przez mózg. Nocyceptory występują w większości tkanek, ale jest ich szczególnie wiele w powięzi (łac. fascia), czyli włóknistej błonie, która otacza i podtrzymuje mięśnie, tkanki oraz wiele organów. Powięź tworzy przestrzeń pomiędzy poszczególnymi grupami mięśni, pomiędzy pojedynczymi mięśniami, pojedynczymi włóknami, i tak dalej, aż do mikroskopijnych podziałów, pozwalając w ten sposób na optymalny i zdrowy przepływ płynów do wszystkich mięśni i stawów, w całym ciele.

Kiedy ciało ulega kontuzji, np. złamanego palca stopy, nocyceptory wysyłają automatyczny sygnał o prędkości 70-120 metrów na sekundę za pomocą włókien doprowadzających do wzgórza, znajdującego się w mózgu. Następnie informacja ta jest przetwarzana przez korę mózgową i odsyłana z powrotem wzdłuż innych włókien do uszkodzonego miejsca, aby rozpocząć proces gojenia poprzez obkurczanie mięśni i zainicjowanie stanu zapalnego danego obszaru.

Jeżeli ból utrzymuje się przez dłuższy czas, powięź pozostaje w stanie przykurczenia dla ochrony bolącego obszaru, powodując dysfunkcję bądź ograniczenie ruchu otaczającej daną część tkanki. Dlatego nawet po zagojeniu się kości ciągle kulejemy, ponieważ powięź pozostaje w tej samej pozycji i w ten sposób ogranicza możliwość poruszania się.

Przy każdym Bowenowskim ruchu następuje poruszenie powięzi. Jest ona minimalnie drażniona, ale nie oddziela się jej na siłę. W momencie gdy przyczepy powięzi zostają poluźnione a tkanka łączna blizny mięknie i kurczy się, powięź może zredukować swoje napięcie. W ten sposób struktury mięśniowo-szkieletowe są w stanie zwiększyć zakres wykonywanych ruchów i wykorzystać cały swój potencjał. W konsekwencji również system nerwowy, naczynia krwionośne i węzły chłonne znajdujące się w owej rozluźnionej tkance mogą funkcjonować bardziej optymalnie.

Niezbyt intensywne ruchy Bowena przyczyniają się do rozciągania włókien kolagenowych oraz do zmian w tkance łącznej. To z kolei stymuluje nocyceptory, znajdujące się w powięzi oraz tkance łącznej, do wysyłania przez centralny system nerwowy „nie-negatywnych” impulsów do kory mózgowej, która odczytując owe sygnały inicjuje proces samoleczenia odpowiedniego dla danego etapu „naprawy”. Kora mózgowa wysyła drogą włókien odprowadzających sygnał do zlikwidowania stanu zapalnego i rozluźnienia włókien mięśniowych oraz tkanki łącznej.

Alternatywne teorie wyjaśniające działanie techniki Bowena

Bodźce terapeutyczne w Technice Bowena aktywizują następujące mechanizmy samoleczenia:

Odruch rozciągania – większość ruchów wykonuje się w miejscu przyczepu początkowego bądź końcowego mięśnia albo na jego brzuścu, gdzie znajdują się receptory komórek Golgiego, które informują system nerwowy o poziomie napięcia, długości i rozciągnięciu tkanki mięśniowo-ścięgnowej. Te receptory są stymulowane podczas faz „aktywizacji” i „rolowania” ruchu Bowena. W przypadku zaistnienia powtarzającej się reakcji ból – przykurcz mięśnia, możemy przełamać to błędne koło przez zmianę bodźca wysyłanego do systemu nerwowego.

Proprioreceptory stawów – wszystkie ruchy wykonywane wokół połączenia stawowego, bezpośrednio oddziałują na staw, torebkę stawową oraz więzadła, które są silnie unerwione z licznie występującymi tam proprioceptorami. Tutaj, podobnie jak w powyższym przypadku, system nerwowy otrzymuje bodziec zachęcający do normalizacji funkcjonowania stawu bez potrzeby manipulacji siłowej.

Powięź – każdy z ruchów Bowena wykonywany jest na poziomie powierzchniowym powięzi i ma wpływ na jej relację z danym nerwem, mięśniem lub ścięgnem, który jest stymulowany. Powięź odgrywa kluczową rolę w koordynacji mięśni, utrzymaniem prostej postawy i ogólnej spójności strukturalnej i funkcjonalnej. Te wszystkie elementy zostają zakłócone kiedy w efekcie kontuzji powięź się usztywnia, kurczy, skręca i odwadnia, co wykazały prace Idy Rolf i wielu innych osteopatów. Po Bowenowskiej sesji terapeutycznej bardzo często zrosty poluzowują się, tkanka blizny mięknie, postawa i zdolność poruszania wykazują wyraźną poprawę, bez siłowego pobudzania i rozciągania.

Wyregulowanie autonomicznego układu nerwowego (ang. ANS) – Technika Bowena przynosi swoje prawdopodobnie najważniejsze i najbardziej przełomowe efekty właśnie tu, gdzie organizm zarządza własnymi mechanizmami samoleczenia. ANS (autonomiczny układ nerwowy) kontroluje bowiem 80% funkcji organizmu i jest szczególnie uwrażliwiony na bodźce stresowe z zewnątrz. Większość ludzi w dzisiejszych czasach żyje w stanie permanentnego stresu o wysokim natężeniu i w konsekwencji jest narażona na nadmierną stymulację układu współczulnego (pobudzającego) w ramach ANS. Uleczenie ma miejsce w momencie przestawienia ANS z dominacji układu współczulnego na dominację układu przywspółczulnego (hamującego). Technika Bowena wydaje się być katalizatorem takiej zmiany; podczas sesji pacjenci często bardzo szybko zasypiają, bądź zapadają w głęboki stan relaksacji i można usłyszeć głośną pracę jelit, co właśnie jest oznaką przejścia na dominację układu przywspółczulnego wraz z uwolnieniem od stresu na bardzo głębokim poziomie. W ten sposób można wyjaśnić dlaczego zaledwie kilka Bowenowskich sesji bardzo często wystarczy aby reaktywować proces leczenia, w sytuacjach gdzie proces powrotu do zdrowia po traumatycznym przeżyciu, chorobie bądź zabiegu nagle się zatrzymał lub osiągnął pewien stały poziom.

Punkty spustowe – niektóre z ruchów Bowena pokrywają się z punktami na ciele nazywanymi punktami spustowymi. Oczyszczenie owych punktów przynosi ulgę w bólu i poprawę koordynacji mięśni oraz ruchliwości stawów.

Punkty akupunkturowe i meridiany – większość ruchów pokrywa się z punktami akupunkturowymi, a niektóre z nich przecinają dwa lub trzy meridiany jednocześnie. Specjaliści od akupunktury znaleźli korelację pomiędzy symptomami i efektami ruchów Bowena i odpowiadającym im punktów akupunkturowych. Zauważyli również natychmiastowe zmiany w pulsowaniu akupunkturowym w odpowiedzi na ruchy i procedury Bowena. Korelacje pomiędzy tymi dwoma systemami mogą służyć za wyjaśnienie bardzo silnego ładunku energetycznego, którego dostarcza technika Bowena i jej wpływu na organy wewnętrzne.

 Źródło: http://bowentechnique.pl

Wskazania

Technika Bowena może być stosowana samodzielnie  w celu  przywrócenia i zachowania naturalnej równowagi w organizmie, ale również jako zabieg wspomagający inne metody leczenia (np. przed i po operacjach).

Zalecana jest osobom w każdym wieku – od noworodków po osoby starsze.

Szczególnie polecana jest kobietom w ciąży, sportowcom, rekonwalescentom.

Przykładowe dolegliwości, w których Technika Bowen daje bardzo dobre rezultaty to:

– rwa kulszowa, rwa barkowa
-bóle pleców o różnym podłożu i rwa kulszowa,
-problemy z szyją i barkami (włączając bark zamrożony),
– problemy z biodrem, kolanem, kostką i stopą,
-schorzenia neurologicznie (udar mózgu, porażenia w tym w tym dziecięce  porażenie mózgowe),
-zapalenie stawów,
-kontuzje sportowe, zwichnięcia stawów,
-RSI (zespół nawracających urazów mięśni i ścięgien na skutek przeciążenia),
-problemy z nerkami, woreczkiem żółciowym,
-problemy z układem pokarmowym i zespół jelita drażliwego,
-moczenie nocne,
-migreny i samoistne bóle głowy,
-bóle ucha, problemy ze stawem skroniowo-żuchwowym,
-alergie (astma, katar sienny),
-zaburzenia miesiączkowania i zaburzenia hormonalne,
-stres,
-ostre i chroniczne zmęczenie.